Kości wyroczni z antycznych Chin
Od wieków antycznych, ludzie starali się poznać przyszłość i przewidzieć najważniejsze wydarzenia państwa, ludu, czy zwyczajnego człowieka. Tworzono przeróżne sposoby, tworzono różne narzędzia by określić zbliżającą się przyszłość. Kapłani, wróżbici, szamani byli osobami niemal równymi władcom. Często się nawet zdarzało, że władcą plemienia był właśnie szaman, który był również przewodnikiem duchowym ludu.
Nie dziwi wiec fakt, że archeologia raz na jakiś czas odnajduje znaleziska związane z religią, wierzeniami danych cywilizacji i grup społecznych.
Do takich znalezisk należą kości chińskie, z których przez wieki wróżono na terenach Chin. Z czasem ta metoda wróżbiarska się zatarła i powstały inne, które bardziej szczegółowo opisywały przyszłe wydarzenia.
Zapisana w 1899 roku przez pewnego pekińskiego lekarza recepta doprowadziła do jednego z najdziwniejszych znalezisk archeologicznych. Recepta ta zalecała sproszkowane kości, często stosowane jako składnik, dostępny w prowincji Honan. Pewien pacjent, Wan I Jung, kupując te kości zauważył, że sa to kawałki żółwich skorup. Po dokładniejszym przebadaniu okazało się, że rysy te zostały zrobione specjalnie. Wtedy Wang natknął się na tak zwane kości wyroczni, które w czasach dynastii Szang służy do przepowiadania przyszłości.
Widniejące na nich napisy okazały się być najstarsza formą chińskiego pisma.
Społeczeństwo okresu Szang, rozkwitało między XVI a XII wieku p.n.e. Wykopaliska w tamtejszych ruinach ujawniły ponad 100 tysięcy zwierzęcych kości i skorup, na których zapisano pytania do rodowych bogów. W tamtym okresie ludzie szukali odpowiedzi w tych kościach. Zadawali pytania o pogodę, o urodzaj, o wyprawy łowieckie, politykę, sny itp.
Wróżenie za pomocą kości wyroczni praktykowano na długo przed okresem Szang, ale szuka ta osiągnęła wyżyny dopiero za czasów dynastii.
Kości takie myto, polerowano, suszono a w spodnich stronach wydłubywano wgłębienia. Kości te poddawano działaniu wysokiej temperatury, dzięki czemu na powierzchni pojawiały się pęknięcia.
Wróżbita tłumaczył wtedy utworzony z nich wzór, który miał być odpowiedzią duchów, po czym na tej samej kości wyroczni ryto uzyskaną wróżbę.
Po zakończeniu tej epoki Chińczycy nadal polegali na kościach wyroczni. Do I wieku naszej ery kości wyroczni zostały wparte przez wróżby za pomocą łodyg krwawnika, a potem monet.



.jpg)
.png)




